Tradycja okrucie?stwa
W sdeckim oddziale Towarzystwa Opieki nad Zwierz?tami, nie milkn telefony. Od 30 marca - od kiedy otwarto now siedzib? towarzystwa przy ulicy Sobieskiego, spo?eczni obro?cy zwierzt interweniowali blisko 50 razy, spieszc na ratunek m?czonym, g?odzonym albo mordowanym w okrutny sposób stworzeniom. Z Krynicy i Piwnicznej zg?oszono drastyczne przypadki zabijania dzikich kotów, z Jaworek zadzwoni? turysta podró?ujcy po Sdecczy?nie i Podhalu, oburzony okrutnym traktowaniem przez baców owiec i psów.