Cena zawy?ona, kierownik na zebraniu, a klient w?ciek?y
Ponad godzin? i wiele nerwów straci? w hipermarkecie Real klient Ronald Dobroczek. A chcia? jedynie na miejscu wyja?ni?, dlaczego cena towaru wy?o?onego na pó?kach jest inna od tej, któr musia? zap?aci?. Roz?alony twierdzi, ?e nikt nie chcia? z nim w placówce rozmawia?. Tymczasem biuro prasowe sieci Real twierdzi, ?e wszystkie procedury zosta?y zachowane.