Napad? na bank
By? czwartkowy poranek. Dochodzi?a godzina 8. W oddziale jednego z banków, przy ulicy Pi?sudskiego by?y ju? dwie kasjerki. Nie by?o klientów. Nagle do banku wszed? oko?o 40 letni m??czyzna. Wyglda? na zwyk?ego klienta. Nie by? zamaskowany, ale zachowywa? si? podejrzanie. Jedna z pracowniczek wcisn??a przycisk alarmujcy ochron? banku. M??czyzna by? szybszy.