Nie - dla armii zaci??nej
W nachodzcym sezonie okazj? przypomnienia o sobie krakowskim kibicom b?dzie mia? Aleksander Bro?yniak - od zesz?ego tygodnia trener V-ligowej Wróblowianki. Szkoleniowiec, który ma za sob prac? w Wi?le i Cracovii, ostatnio prowadzcy pi?karzy Lubania Maniowy, wcze?niej Boche?skiego, wraca do krakowskiej pi?ki po sze?ciu latach przerwy. - Wracam do pracy w Krakowie. ale nie do samego Krakowa, bo przecie? tu mieszkam - ?mieje si? Aleksander Bro?yniak. - Ostatni raz pracowa?em tutaj sze?? lat temu, kiedy jeszcze w II lidze prowadzi?em Hutnika. Po mnie dru?yn? przej? Jerzy Kowalik - przypomina. Aleksander Bro?yniak nie ukrywa, ?e nie wie zbyt wiele o zespo?ach, z którymi w nadchodzcych rozgrywkach przyjdzie toczy? boje wróblowickiej jedenastce. Tym bardziej, ?e po reorganizacji w V lidze b?d wyst?powa? równie? zespo?y z okr?gu wadowickiego. - Czytam gazety, wi?c troch? si? orientuj? - humor nie opuszcza trenera. - Ale oczywi?cie nie jest to wiedza kompletna. Wiem, jakie mo?liwo?ci maj spadkowicze z IV ligi. Ale tak naprawd?, to dopiero poznaj? nawet swój zespó? - t?umaczy.