Tczew. Bomba na skarpie
35-kilogramowy pocisk artyleryjski kaliber 150 milimetrów znaleli dzisiaj, 7 maja, przed południem, dwaj chłopcy na skarpie przy ul. Lecha w Tczewie. Po ulewnych deszczach ze skarpy spłynęła ziemia i obnażyła kawałek blachy. Okazało się, że to metalowe elementy niewybuchu. Kilka centymetrów głębiej leżał pocisk. Przemek i Mariusz zachowali się bardzo odpowiedzialnie. Nie majstrowali przy bombie, lecz natychmiast powiadomili o znalezisku strażaków.